W świecie, w którym Instagram i TikTok zalewają perfekcyjnie wystylizowane treści ślubne, jedna z przyszłych panien młodych postanowiła pójść pod prąd i nie ulegać presji wydawania dużych pieniędzy na świętowanie zaręczyn.
Przyjęcie zaręczynowe za 100 funtów pokazuje, że nie trzeba ulegać ślubnej presji Instagrama

Źródło: @viennasworld.x
Londynka Jodie Atkinson zorganizowała przyjęcie zaręczynowe, które świetnie prezentowałoby się na profilu influencerki – i wydała na nie niewiele ponad 100 funtów. Kupując wszystkie dekoracje na platformieTemu, ograniczyła wydatki na ozdoby o 87% w porównaniu z ich przeciętnym kosztem, nie ulegając rosnącej presji społecznej, by urządzić „drogie” przyjęcie.
Jodie szczególnie zachwyciła spersonalizowana kula dyskotekowa kupiona na Temu, która nadała ton całemu przyjęciu. Umieszczono na niej imiona jej i przyszłego męża, „Adam i Jodie”, zapisane ozdobną, wyrazistą kursywą. Jak powiedziała Jodie, kula „wyglądała na stole niesamowicie!”.
Duże oszczędności przyniosły też inne dekoracje: suszone kwiaty, bieżniki na stoły, papierowe kule ozdobne, kule dyskotekowe, okulary przeciwsłoneczne, wachlarze, miniaturowe kule dyskotekowe, tabliczka powitalna przy napojach, spersonalizowane mieszadełka i pozostałe dodatki. W tradycyjnych sklepach podobny zestaw kosztowałby zwykle około 780 funtów – znacznie więcej niż Jodie wydała na Temu.


Źródło: @viennasworld.x
Jodie nie jest jedyną osobą, która wybiera Temu, aby ograniczyć wydatki. W niedawnym badaniu IPSOS przeprowadzonym na zlecenie platformy ponad 80% brytyjskich użytkowników Temu stwierdziło, że zakupy na platformie zapewniają dobry stosunek jakości do ceny. Średnie oszczędności w 2024 roku wynosiły 25%. Od ubiegłego roku platforma zaczęła również otwierać się na sprzedawców z Wielkiej Brytanii i Europy, poszerzając ofertę i przyspieszając dostawy.
Ponieważ niemal dwie trzecie młodych ludzi odczuwa presję, by wyglądać jak najlepiej i prezentować w internecie określony wizerunek, oczekiwanie organizowania i dokumentowania „estetycznych” wydarzeń nie dotyczy już tylko influencerów. Obejmuje również ważne momenty życia, takie jak zaręczyny i ślub.
Co więcej, ponad połowa młodych ludzi przyznaje, że media społecznościowe wywołują w nich chęć kupowania rzeczy, których nie potrzebują, a niemal co trzecia młoda osoba odczuwa niepokój związany z pieniędzmi. Młodzi ludzie – zwłaszcza przyszłe panny młode – są pod coraz większą presją.

Źródło: @viennasworld.x
Przed ślubem znanej dziennikarki Shradha Shahani media społecznościowe zaczęły zajmować coraz więcej miejsca w jej myślach. Niedawno napisała, że „media społecznościowe na wiele sposobów wypaczyły dla mnie znaczenie małżeństwa”. Presja i oczekiwania związane z mediami społecznościowymi wpływały na każdy aspekt ślubu. Dziennikarka przyznała, że „zapomniała, iż to początek czegoś wyjątkowego z moim partnerem”.
W 2025 roku średni koszt wesela w Wielkiej Brytanii wynosił 26 583 funty. Coraz więcej par może więc pójść w ślady Jodie – nie tylko po to, by zaoszczędzić, ale też by oszczędzić sobie stresu w okresie zaręczyn.
